Valerie Courreges, Ecorce Buissonniere Rose, Grenache, Vermentino, Syrah, Prowansja, Francja
Staramy się aktualizować zdjęcia na bieżąco, jednakże niektóre etykiety mogą nieznacznie się różnić w zależności od rocznika.
Zyskaj stały rabat na zakupy
Zarejestruj się, zbieraj punkty i kupuj taniej. Każde 100 zł = 10 pkt.
Dołącz do Klubu Buy Wine
Zyskaj stałe -10% na całą ofertę, dostęp do unikalnych win oraz comiesięczną paczkę z ciekawostkami.
Sprawdź subskrypcję
dodaj do przechowalni
Właściwości produktu
| Odmiana | Grenache, Shiraz/Syrah, Vermentino |
| Kolor | Różowe |
| Smak | Wytrawne |
| Kraj | Francja |
| Producent | Valerie Courreges |
| Styl wina | Lekkie |
| Rodzaj wina | Spokojne |
| Region | Prowansja |
| Rocznik | 2024 |
| Ekologiczność | Biodynamiczne |
| Alkohol | 13 |
| Wyróżnik | Na prezent |
| Zamknięcie butelki | Korek naturalny |
zobacz opis i inne produkty z tej winnicy
Opis
Jak smakuje i pachnie
Ecorce Buissonniere jest różowym winem, które dobrze oddaje jaśniejszą, bardziej swobodną stronę Prowansji. Nie opiera się na intensywności ani przesadnie słodkim owocu. Jego siłą są lekkość, czystość i subtelność – cechy, dzięki którym świetnie smakuje zarówno samo, jak i przy stole.
W kieliszku ma bardzo jasną, niemal pastelową barwę z delikatnym łososiowym odcieniem. Kolor jest przejrzysty i świetlisty, zapowiadając styl bardziej rześki niż skoncentrowany. Aromat otwiera się świeżymi czerwonymi owocami: poziomką, truskawką i czerwoną porzeczką. Nie mają one jednak konfituralnego charakteru – przypominają raczej owoce dopiero co zebrane, chrupkie i lekko kwaskowe.
Po chwili pojawia się grejpfrut, skórka różowego cytrusa oraz dyskretna nuta białych kwiatów. W tle można odnaleźć prowansalski akcent ziół i lawendy, a także bardzo subtelną, pieprzną świeżość. Bukiet pozostaje elegancki i przejrzysty. Nie jest przesadnie perfumowany, dzięki czemu wino zachowuje naturalny, spokojny charakter.
W ustach Ecorce Buissonniere jest całkowicie wytrawne, rześkie i lekkie, ale nie sprawia wrażenia wodnistego. Początek jest soczysty, z nutami truskawki, porzeczki i grejpfruta. W środkowej części pojawia się delikatnie kremowa tekstura, wynikająca z dojrzewania na drobnym osadzie. Nadaje ona winu gładkość i sprawia, że owoc nie znika natychmiast po przełknięciu.
Kwasowość jest świeża, lecz spokojna. Nie dominuje nad owocem, tylko wydłuża smak i utrzymuje lekkość całej kompozycji. Finisz pozostaje czysty, subtelnie pieprzny i lekko słonawy, z mineralnym akcentem oraz cytrusową świeżością. To rose delikatne, ale nie anonimowe – łatwe do picia, a jednocześnie wystarczająco precyzyjne, aby zainteresować bardziej doświadczonych miłośników prowansalskich win.
| proste | złożone | |
| gładkie | garbnikowe | |
| słodkie | wytrawne | |
| łagodne | kwasowe |
Im znacznik na suwaku bliżej słowa "proste", tym wino jest uboższe w smaki i aromaty. Gdy suwak znajduje się przy słowie "złożone", wino pachnie i smakuje różnymi owocami, kwiatami, ziołami, ziemią, skórą, przetworami, itp.
Znacznik przy słowie "gładkie" oznacza, że wino ma bardzo mało tanin, czyli substancji powodujących uczucie ściągania i suchości w ustach. "Garbnikowe" świadczy o sytuacji przeciwnej.
Pozycja znacznika przy słowie "słodkie" informuje o dużej zawartości naturalnego cukru (>200g/l). Gdy jest on tuż przy określeniu "wytrawne" oznacza, że w winie jest zaledwie 0-2 gramy cukru resztkowego.
Znacznik ustawiony pomiędzy słowami "łagodne" i "kwasowe" pokazuje poziom kwasowości wina. Im jest on bardziej po prawej stronie, tym ta intensywność wyższa.
Sugestie gastronomiczne
Ecorce Buissonniere jest bardzo uniwersalnym winem stołowym. Może pełnić rolę aperitifu, ale jego wytrawność, subtelna mineralność i nieco pełniejsza tekstura pozwalają zestawić je z szeroką gamą lekkich dań.
Naturalnym kierunkiem będą prowansalskie antipasti: oliwki, tapenada, pieczona papryka, sery kozie, warzywne pasty i chrupiąca bagietka. Wino dobrze sprawdzi się również z bruschettą z pomidorami, bazylią i oliwą, szczególnie gdy danie ma świeży, niezbyt ciężki charakter.
Cytrusowa świeżość oraz lekko słony finisz pasują do grillowanych owoców morza, krewetek, małży, kalmarów i przegrzebków. Można podać je także do dorady, labraksa, tuńczyka w różowym stopniu wysmażenia lub lekkiej sałatki z wędzonym łososiem.
Bardzo dobrym połączeniem będą sałatki z kozim serem, cytrusami, truskawkami albo pieczonym burakiem. Subtelny owoc wina dobrze współgra także z tartami warzywnymi, grillowaną cukinią, bakłażanem, fenkułem i papryką.
Ecorce Buissonniere poradzi sobie również z delikatną kuchnią azjatycką – sajgonkami, krewetkami z imbirem, sushi, tataki z tuńczyka lub sałatką z mango i kolendrą. Należy jedynie unikać bardzo ostrej papryki, która mogłaby zdominować jego subtelność.
Wino najlepiej podawać w temperaturze 10–12°C. Mocniejsze schłodzenie podkreśli jego rześkość, ale może ukryć kwiatowe aromaty i delikatną teksturę uzyskaną dzięki dojrzewaniu na osadzie.




Kto stoi za tym winem
Valerie Courreges jest zarówno winiarką, jak i enolożką. Zanim zaczęła tworzyć wina pod własnym nazwiskiem, zdobywała doświadczenie w różnych częściach winiarskiego świata – we Francji, Chile i Kalifornii. Poznała w ten sposób odmienne style, techniki i sposoby myślenia o terroir, ale ostatecznie wybrała podejście oparte na możliwie małej ingerencji.
Jej projekty rozwijają się w dwóch różnych miejscach. W Cahors pracuje przede wszystkim ze starymi krzewami Malbeca rosnącymi na czerwonych glinach i jurajskim wapieniu. W Prowansji, w okolicach Cotignac, pokazuje natomiast lżejszą, bardziej śródziemnomorską stronę swojego stylu.
Niezależnie od regionu powtarzają się te same zasady: osobna winifikacja poszczególnych parceli, naturalne fermentacje, delikatne obchodzenie się z owocem i ograniczenie technologicznych ingerencji. Wino nie powinno być pokazem możliwości piwnicy. Ma przede wszystkim zachowywać charakter miejsca, rocznika oraz odmian.
Ecorce Buissonniere dobrze oddaje tę filozofię. Jest lekkie i bezpośrednie, ale nie zostało potraktowane powierzchownie. Bezpośrednie tłoczenie całych gron, spontaniczna fermentacja w betonie i dojrzewanie na osadzie pokazują, że nawet świeże prowansalskie rose może być winem przemyślanym oraz precyzyjnie zbudowanym.
Historia i idea wina
Nazwa Ecorce Buissonniere jest grą słów odnoszącą się do natury, swobody i zejścia z wyznaczonej ścieżki. Francuskie „écorce” oznacza korę – naturalną warstwę chroniącą drzewo, ale jednocześnie noszącą ślady czasu, pogody i miejsca.
Druga część nazwy nawiązuje do wyrażenia „faire l’école buissonnière”, które dosłownie oznacza pójść na wagary. W szerszym sensie chodzi o wymknięcie się schematom, wybranie bocznej drogi i pozwolenie sobie na większą swobodę.
Takie jest również samo wino. Z jednej strony należy do rozpoznawalnego stylu jasnych rose z Prowansji. Z drugiej nie jest wyłącznie idealnie wygładzonym, technicznym winem stworzonym do bezrefleksyjnego picia na tarasie. Spontaniczna fermentacja, stare krzewy i dojrzewanie na osadzie nadają mu więcej indywidualnego charakteru.
Ecorce Buissonniere nie próbuje jednak być winem monumentalnym. Jego wartość leży w naturalnej lekkości, szczerości i łatwości, z jaką odnajduje się przy stole. To rose przypominające, że prostota nie musi oznaczać banalności, a świeżość może iść w parze z wyraźnym charakterem miejsca.
Terroir i metoda produkcji
Ecorce Buissonniere 2024 powstaje w apelacji AOP Cotes de Provence z kupażu 80% Grenache, 15% Vermentino i 5% Syrah.
Grenache tworzy owocowe serce wina. Odpowiada za nuty truskawki, czerwonej porzeczki i subtelną miękkość w środkowej części podniebienia. Vermentino, nazywane w Prowansji również Rolle, wnosi cytrusową świeżość, kwiatowe niuanse oraz delikatnie słony charakter. Niewielki udział Syrah dodaje pieprznego akcentu, koloru i nieco większej struktury.
Owoce pochodzą z okolic Cotignac, z krzewów mających około 40–50 lat. Wraz z wiekiem winorośl naturalnie daje mniejsze plony, ale owoce mogą osiągać bardziej równomierną dojrzałość i większą koncentrację aromatów. Rozbudowany system korzeniowy pozwala też krzewom lepiej radzić sobie podczas suchych okresów typowych dla śródziemnomorskiego klimatu.
Winnice położone są na wysokości około 300 metrów n.p.m. Takie usytuowanie sprzyja większym różnicom temperatur między dniem i nocą. Dojrzałe owoce mogą dzięki temu zachować kwasowość oraz świeżość, które są szczególnie ważne w produkcji lekkiego, wytrawnego rose.
Podłoże tworzą gleby wapienno-gliniaste, miejscami o czerwonym zabarwieniu. Glina magazynuje wodę i pomaga krzewom przetrwać suche miesiące, natomiast obecność wapienia sprzyja dobremu drenażowi oraz zachowaniu precyzji w smaku. W winie przekłada się to na połączenie dojrzałego owocu z mineralnym, subtelnie słonym finiszem.
Uprawa prowadzona jest biodynamicznie, z naciskiem na życie gleby, naturalną równowagę krzewów i ograniczenie chemicznych środków ochrony roślin. Poszczególne działki zbierane oraz winifikowane są oddzielnie, dzięki czemu moment zbioru można dopasować do dojrzałości każdej odmiany i parceli.
Całe, niezgniatane grona trafiają bezpośrednio do prasy. Krótki kontakt soku ze skórkami pozwala uzyskać bardzo jasny, pastelowy kolor bez nadmiernej ekstrakcji tanin. Delikatne tłoczenie pomaga także zachować czystość cytrusowych i kwiatowych aromatów.
Fermentacja rozpoczyna się spontanicznie przy udziale rodzimych drożdży i przebiega w niewielkich betonowych zbiornikach. Beton nie wnosi aromatu dębu, ale zapewnia stabilność temperatury i pozwala winu zachować naturalną świeżość. Jednocześnie niewielka przepuszczalność materiału może pomóc w spokojnym układaniu się struktury.
Po zakończeniu fermentacji wino dojrzewa na drobnym osadzie. Kontakt z pozostałościami drożdży nadaje mu delikatnie kremową teksturę, łagodzi ostre krawędzie kwasowości i zwiększa długość smaku, nie odbierając lekkości.
W skrócie:
Z czym je pić?
To wino idealnie pasuje do letnich potraw, ale i do wieczornego chilloutu:
– antipasti i bruschetta z pomidorami,
– grillowane owoce morza lub ryby,
– sałatki z serami kozim i cytrusami,
– lekkie dania kuchni azjatyckiej.





Podawaj schłodzone (10–12 °C), by cieszyć się jego orzeźwiającą, czystą formą.
Kto stoi za tym winem?
Za Ecorce Buissonniere stoi Valerie Courreges – enolożka, która postanowiła zamieszkać w Prowansji i stworzyć wina łączące prostotę z terroir. Właśnie tu, na lądzie, a nie nad morzem, realizuje swoje przekonanie: „wino to przyjemność, a nie pokaz umiejętności”.
Na 15 ha położonych wokół Cotignac uprawia 40-50 letnie krzewy Grenache, Vermentino oraz Syrah, na glebach z czerwonej gliny z wapieniem, w sposób biodynamiczny. Jej styl to swoboda, lekkość i szczerość – winnica to nie laboratorium, a przestrzeń do naturalnego dialogu z terroir.
Jak powstaje to wino?
Winifikacja odbywa się parcellaire – czyli każdej z działek oddzielnie. Całe, niezduszone grona są bezpośrednio tłoczone, przy minimalnej maceracji. Fermentacja odbywa się spontanicznie z udziałem dzikich drożdży w małych betonowych zbiornikach, których czystość podkreśla świeżość aromatów. Wino dojrzewa na osadzie drożdżowym (sur lie), co nadaje mu subtelną strukturę i gładkość.
Dlaczego Ecorce Buissonniere?
Ta nazwa to nie przypadek – to językowa gra, która wiele mówi o samym winie. „Ecorce” to kora, symbol natury, która chroni i otula. „Buissonniere” przywołuje francuskie wyrażenie faire l’école buissonnière – chodzić na wagary, omijać utarte ścieżki. Właśnie takie jest to rose: dzikie, naturalne, nieskrępowane schematami. Nie aspiruje do wielkości – ale z gracją i lekkością przypomina, że w prostocie i wolności często kryje się najwięcej piękna.
Podawać z: antipasti z bruschettą z pomidorami, grillowanymi owocami morza, sałatkami z serem kozim czy lekkimi daniami kuchni azjatyckiej.
Temperatura serwowania: 10° - 12°C
Apelacja: A.O.P. Provence
Kupaż: Grenache 80%, Vermentino 15%, Syrah 5%
Dojrzewanie: spontaniczna fermentacja w betonowych zbiornikach, dojrzewanie nad osadem
Położenie winnicy: 300 m. n. p. m.
Gleby: wapienno-gliniaste
30 dni na zwrot
660 752 448




