W latach 90. w świecie wina zaczęło krążyć hasło ABC – Anything But Chardonnay. Wszystko, byle nie Chardonnay. Odmiana była wszędzie, a szczególnie modne stały się wtedy wina pełne, dojrzałe, mocno alkoholowe, intensywnie potraktowane nową beczką i często przechodzące fermentację malolaktyczną. Wanilia, tost, masło, tropikalny owoc – i jeszcze trochę wanilii.
30 dni na zwrot
660 752 448




