Nie wszystko trzeba planować z wyprzedzeniem. Czasem najlepsze momenty dzieją się spontanicznie – jak to niedzielne popołudnie w ogrodzie, tuż przy stadninie, z widokiem na lawendowe pole i ścianę pobliskiego lasu. Ogień trzaskał, piekliśmy łososia – tylko sól i pieprz, bez kombinacji. I jak to w naszym gronie – ktoś otworzył wino.
30 dni na zwrot
660 752 448




