Gdy odwiedziliśmy winnicę De Angelis, w ich przetwórni w Castel di Lama, był środek lata. Żar lał się z nieba, co typowe dla środkowych Włoch o tej porze roku. Spędziliśmy tego dnia już 4 godziny w samochodzie i rozglądaliśmy się za jakimś orzeźwieniem. Z prawdziwą radością powitaliśmy Alighiero, który jakby czytając w naszych oczach, zaproponował od razu degustację białych win, z dzięciołem na etykiecie.
30 dni na zwrot
660 752 448




