Przecieraliśmy oczy ze zdumienia. Nie dosyć, że krowy miały rogi wielkości poręczy przy schodach w naszym domu, wszystko przypominało pastwiska niczym z prerii amerykańskiej, to jeszcze na koniach jeździli prawdziwi kowboje. A przecież byliśmy we Włoszech, niedaleko Grosseto. I nie był to park rozrywki, ale wjazd do Parku Narodowego Uccelina. Enolog Fabrizio Testa, jeden z ówczesny inicjatorów powstania projektu piwno-restauracyjno-winiarskiego Frank & Serafico wyjaśnił nam, że tutaj w ten sposób od dawna hoduje się rogate bydło.
30 dni na zwrot
660 752 448




