Jak zapakować wino na prezent? Nie jest pytaniem o papier czy wstążkę, ale o komunikat, jaki ten prezent wysyła. Dobrze zapakowane wino mówi: „zależało mi”. Źle zapakowane – „wziąłem, co było po drodze”. I nie ma tu półśrodków.
Blog kategorie
Blog chmura tagów
Jak zapakować wino na prezent? Nie jest pytaniem o papier czy wstążkę, ale o komunikat, jaki ten prezent wysyła. Dobrze zapakowane wino mówi: „zależało mi”. Źle zapakowane – „wziąłem, co było po drodze”. I nie ma tu półśrodków.
Jest coś romantycznego w przywożeniu butelki wina z podróży. Pamiętasz krajobraz, zapach winnicy, rozmowę z właścicielem, chwilę, w której wybrałeś dokładnie tę etykietę. Wino z podróży to coś więcej niż alkohol – to pamiątka, którą otwieramy dużo później, licząc na to, że przypomni nam smak tamtego dnia.
Ale żeby tak się stało, trzeba zadbać o jedno: transport wina i jego przechowywanie muszą być naprawdę przemyślane.
Uwielbiamy spotkania z winiarzami. Dają nam nie tylko radość obcowania z miejscem, gdzie rodzi się wino, ale jest to również szansa zajrzenia do „pracowni alchemika” przemieniającego owoce w boski napój. Tym razem wybraliśmy się do Friuli, aby degustować w winnicy Visintini nowe roczniki. Towarzyszyła nam spora grupa miłośników wina, która chciała przekonać się, dlaczego tę część Włoch określa się jako awangardę italskiego winiarstwa.
Chcecie dowiedzieć się jak założyliśmy naszą firmę? Zajrzyjcie do najnowszego magazynu Forbes.
Polecamy artykuł Magdaleny Gryn o winiarskich podróżach i ich efektach.