Na pierwszy rzut oka to tylko liczba, najczęściej umieszczona gdzieś na dole etykiety. Rok. Jednym mówi niewiele, innym zdradza cały klimat sezonu – od majowych przymrozków po wrześniowe słońce. Dla wtajemniczonych rocznik wina to nie data – to opowieść o smaku.
Wiedza o tym, jak ocenić rocznik wina, to nie sucha teoria, ale umiejętność wsłuchania się w historię zapisaną w gronach. I choć etykieta nie zawsze zdradza wszystko, to odpowiednio zinterpretowana liczba może podpowiedzieć więcej, niż niejeden marketingowy slogan.