Grillowanie ma swój własny rytm. Najpierw pojawia się zapach rozpalonego węgla, później pierwsze warzywa i pieczywo, a mięso trafia na ruszt zwykle wtedy, gdy rozmowy już dawno się rozpoczęły. Kolejne potrawy pojawiają się na stole stopniowo. Ktoś dokłada sałatkę, ktoś przynosi sos, a ktoś inny przesuwa krzesło, żeby zrobić miejsce dla następnej osoby.
30 dni na zwrot
660 752 448




