Często słyszę, że ktoś ma ochotę na delikatne w smaku czerwone wino (niemal tak samo często pada stwierdzenie wino półwytrawne), ale żeby jednocześnie miało nuty dojrzałych owoców. Najlepiej, gdy będzie również lekki posmak suszonej śliwki czy wanilii. W praktyce sprowadza się taki opis do wytrawnego wina o niskiej kwasowości i raczej mało szorstkich taninach. Gdzie szukać zatem łagodnych win, które jednocześnie nie rujnują portfela?
30 dni na zwrot
660 752 448




