do kasy suma: 0,00 zł
Blog kategorie
Blog chmura tagów
Nowości
Marcinowice, Riesling, Lubuskie, Polska
Marcinowice, Riesling, Lubuskie, Polska

112,00 zł

szt.
Gostchorze, GostArt Pinot Noir, Lubuskie, Polska
Gostchorze, GostArt Pinot Noir, Lubuskie, Polska

119,00 zł

Supertoskany 0
Supertoskany

Kiedy w latach 70. świat zachwycał się narodzinami Supertoskanów, winiarstwo we Włoszech zmieniało się na zawsze. Bolgheri, Sassicaia, Tignanello – nazwy, które brzmiały jak manifest. Wina powstające poza regułami DOC zdobyły rynki i krytyków, otwierając nową erę włoskiego wina.
Supertoskany pokazały światu, że Toskania to nie tylko rustykalne Chianti w butelkach w słomianych koszykach. Nagle włoskie wina mogły konkurować z Bordeaux i Napa Valley. To był wizerunkowy przełom – bez tych win trudno byłoby mówić o obecnej pozycji Włoch na mapie światowego wina.

czytaj całość »
Czerwone wina do dań warzywnych 0
Czerwone wina do dań warzywnych

Gdy w sugestiach gastronomicznych do czerwonego wina znajdujemy informację, że pasuje do steków, pieczeni czy kotletów jagnięcych, nie budzi ona żadnych wątpliwości. Kompozycja czerwone wino i danie mięsne ma swoje uzasadnienie. Ale co począć w sytuacji, gdy jesteśmy zwolennikami kuchni warzywnej? Zrezygnować z czerwonych win? Niekoniecznie.

czytaj całość »
Królewski Mur, czyli Barco Reale z okolic Florencji 0
Królewski Mur, czyli Barco Reale z okolic Florencji

Medyceusze przyczynili się w ogromnym stopniu do rozbudowy Florencji i rozwoju sztuki oraz architektury na terenie środkowych Włoch. Niewielu jednak chyba wie, że byli również budowniczymi muru liczącego sobie ponad 50 km długości. Wykonano go z piaskowca i kamienia, a dostęp do ogrodzonego terenu zapewniały imponujące bramy i śluzy. Teren, który został opasany Barco Reale (jak nazwano ów mur) był od pierwszej połowy XVII wieku, ogromnym rezerwatem przyrody oraz … obszarem do polowań dla książąt z rodu Medyceuszy. 

czytaj całość »
Tego dnia było naprawdę gorąco. 0
Tego dnia było naprawdę gorąco.

Tego dnia było naprawdę gorąco. Termometr w samochodzie pokazywał na zewnątrz 41,5 stopnia Celsjusza. Jechaliśmy od strony Florencji w kierunku na zachód. Droga nie była zbyt długa. Zaledwie ok. 30 kilometrów. Byliśmy umówieni z Sereną w samo południe. Zastanawiałem się, co nas tym razem spotka w Capezzanie.

czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl