Jadąc do Carlo Boscainiego od strony miejscowości Sant'Ambrogio di Valpolicella, na Via Sengia należy skręcić przed kapliczką Matki Boskiej w lewo. Teraz kapliczka zgrabnie wkomponowana jest w kamienny mur z piaskowca. Kilka lat temu murek był niższy, ale kapliczka wygląda podobnie. Przy okazji tych prac drogowych poszerzono podjazd i łatwiej obecnie dojechać do winnicy.
U Carla (i jego brata Mario) również wygląda teraz trochę inaczej. W czasie pierwszej wizyty zachwycił nas w oddali, widok niezwykle malowniczej dolinki porośniętej winoroślą. Jakiś czas temu bracia Boscaini wzmocnili i obłożyli kamieniem dziedziniec przed starym budynkiem przetwórni oraz zbudowali na jego skraju ładną altankę do degustacji. Uzyskali dzięki temu bezpośredni wgląd w winnice, na których rosną ich krzewy.
Jesteśmy w sercu regionu Valpolicella, gdzie powstają wina o tejże nazwie, ale również i słynne Amarone. Carlo i Mario swoje Amarone robią z odmian Corvina, Corvinone i Rondinella. To klasyczne winogrona tej części Włoch. Spotkamy je również na brzegach pobliskiego Jeziora Garda. Tam są bazą do soczystych i lekkich win Bardolino. Aby zyskać z nich bardziej intensywne wina, poddaje je się uprzednio procesowi podsuszania (appassimento). I tutaj zachodzi niesamowite zjawisko przeistoczenia w miarę delikatnych owoców w prawdziwe bomby smaku. Gdyby takiemu procesowi poddać Cabernet Sauvignon czy Syrah, pewnie ich ekstraktywność zmogłaby niejednego miłośnika wina. Soczystość Corviny, Corvinone i Rondinelli daje werwę, stanowiącą kontrapunkt do konfiturowych czy tostowych nut wina Amarone. Długie dojrzewanie w dębowych baryłkach wzmogło strukturę wina, wprowadzając solidne garbniki. Finalnie Amarone S.Giorgio z rocznika 2016 zaczyna wchodzić w dorosłość smaku, ale w gruncie rzeczy jest jeszcze pełne energii nastolatka.
Leszek, Eliza & zespół Buy Wine
30 dni na zwrot
660 752 448







