Gdy w 1692 roku dwaj przyjaciele Cunraad Boin i Christoffel Esterhuizzen rozpoczęli sadzenie 2000 krzewów winorośli, z pewnością nie zdawali sobie sprawy, że napisali pierwszy rozdział historii jednej z najwspanialszych winnic w Południowej Afryce. Niedaleko od, dopiero co założonej, miejscowości Stellenbosch (1679r.) znaleźli tereny, które uznali za idealne do uprawy winogron. Skusiła ich niezwykła bioróżnorodność (jak byśmy dzisiaj powiedzieli) i urozmaicone ukształtowanie terenu. Te warunki sprawiły, że kolejni właściciele posiadłości Hartenberg nie tylko nie zaprzestali uprawy winorośli, ale powiększali coraz bardziej areał i pracowali nad podnoszeniem jakości produkowanego wina.
Nowy, ważny rozdział rozpoczął się wraz z kupieniem farmy w 1987 roku przez rodzinę Mackenzie. Kilka lat później nastąpił upadek polityki apartheidu, który pozwolił właścicielom winnicy zacząć myśleć o eksporcie wina do innych krajów (wcześniej nie było to możliwe). Taka sytuacja otworzyła winnicę na nowe metody uprawy winorośli, bez użycia chemicznych środków ochrony roślin, wprowadzono nowoczesne techniki winifikacji, zwiększono także różnorodność samych win.
Niemal od samego początku za powstawanie win odpowiada, z pochodzenia Austriak, Carl Schultz, będący admiratorem konsekwentnej i wieloletniej pracy nad podnoszeniem jakości. Efekty są bezdyskusyjne. W śródziemnomorskim klimacie w Hartenberg uprawiają bardzo różne odmiany winogron (Chardonnay, Riesling, Sauvignon Blanc, Cabernet Sauvignon, Merlot, Shiraz). Mogłoby się zatem wydawać, że wszystkie wina będą miały swoistą naleciałość win z Nowego Świata, a więc bardzo dojrzałych, wyraźnie wspartych na dębowej osnowie aromatów. Tymczasem Carlowi udaje się połączyć europejską stylistykę winiarską z południowoafrykańskim znakiem rozpoznawczym. W efekcie wina z Hartenberg mają wiele świeżości, świetną strukturę i delikatne „dosmaczanie” od afrykańskiego słońca.
Leszek, Eliza & zespół Buy Wine

30 dni na zwrot
660 752 448







