do kasy suma: 0,00 zł
Blog kategorie
Blog chmura tagów
Nowości
Bratanov Winery, Mavrud,  Nizina Tracka, Bułgaria
Bratanov Winery, Mavrud, Nizina Tracka, Bułgaria

73,92 zł

Cena regularna: 84,00 zł

Najniższa cena: 84,00 zł
szt.
Marcinowice, Riesling, Lubuskie, Polska
Marcinowice, Riesling, Lubuskie, Polska

112,00 zł

szt.
Gostchorze, GostArt Pinot Noir, Lubuskie, Polska
Gostchorze, GostArt Pinot Noir, Lubuskie, Polska

119,00 zł

Jakie wino do pizzy? 0
Jakie wino do pizzy?

Jakie wino do pizzy? Takie, które rozumie, że pizza nie jest daniem od ceremonii

Są potrawy, które od razu ustawiają stół w określony sposób. Biała obrusowa elegancja, odpowiednie szkło, dłuższa chwila namysłu nad tym, co z czym połączyć. Pizza działa zupełnie inaczej. Ona nie wchodzi do naszego życia w formie uroczystości. Wchodzi wtedy, kiedy chcemy czegoś ciepłego, pocieszającego, soczystego i prostego w najlepszym możliwym znaczeniu tego słowa.

I właśnie dlatego pytanie „jakie wino do pizzy?” jest dużo ciekawsze, niż mogłoby się wydawać.

Bo intuicja często podpowiada źle. Wiele osób myśli, że skoro pizza bywa konkretna, sycąca i pełna smaku, to trzeba do niej otworzyć duże, ciężkie, poważne czerwone wino. Tymczasem pizza najczęściej dużo lepiej dogaduje się z winami bardziej żywymi niż monumentalnymi. Takimi, które mają świeżość, owoc, energię i odpowiednią kwasowość.

To właśnie kwasowość jest tutaj jednym z najważniejszych słów.

Klasyczna pizza bardzo często opiera się na trzech rzeczach: cieście, serze i pomidorach. A pomidory, zwłaszcza w sosie, wnoszą do dania wyraźną kwasowość i lekką słodycz. Jeśli wino będzie zbyt ciężkie, zbyt taniczne albo zbyt beczkowe, całość zacznie się rozjeżdżać. Wino wyda się twarde, a jedzenie straci lekkość. Dlatego do pizzy tak dobrze pasują czerwienie soczyste, świeże i z dobrą energią.

W praktyce oznacza to, że przy większości klasycznych pizz bardzo dobrze odnajdują się takie style jak Chianti, Barbera czy lżejsza Valpolicella. To wina, które nie próbują dominować jedzenia. One raczej współpracują z pizzą. Podchwytują pomidor, porządkują tłustość sera, odświeżają po każdym kęsie i sprawiają, że całość staje się bardziej harmonijna.

To ważne, bo pizza — nawet jeśli ją uwielbiamy — ma w sobie coś z jedzenia typu comfort food, a czasem wręcz fast food. Jest szybka, bezpośrednia, natychmiastowa w przyjemności. Nie prosi się o wino, które trzeba przez pół wieczoru analizować. Lepiej czuje się w towarzystwie butelki, którą otwiera się z radością, bez nadęcia, bez egzaminu z degustacji.

Druga ważna sprawa to waga dania.

Nie każda pizza jest przecież taka sama. Margherita, pizza z grillowanymi warzywami albo z niewielką ilością dodatków będzie lżejsza niż pizza z salami, pieczonym mięsem, większą ilością sera czy bardziej intensywnymi składnikami. I właśnie tutaj działa prosta zasada: im lżejsza pizza, tym lżejsze powinno być wino; im pizza bardziej obfita, tym wino może mieć trochę więcej ciała.

Nie chodzi jednak o to, żeby nagle sięgać po bardzo ciężkie, mocno dębowe czerwienie. Pizza nadal tego nie potrzebuje. Nawet w swojej bogatszej wersji lepiej czuje się przy winach soczystych i pijalnych niż przy takich, które budują nad stołem zbyt poważną atmosferę. Dlatego przy pizzy bardziej mięsnej, bardziej tłustej albo pełniejszej w dodatkach dobrze sprawdzi się na przykład Montepulciano d’Abruzzo — wino, które ma już więcej budowy, ale nadal zachowuje owocowość i odpowiednią miękkość.

Osobnym przypadkiem jest pizza ostra. Tu warto uważać. Pikantność bardzo łatwo podbija alkohol i twardość wina, dlatego przy pizzy z ostrymi dodatkami najlepiej szukać win świeżych, owocowych i niezbyt ciężkich. Im więcej ognia na pizzy, tym mniej sensu ma otwieranie wina potężnego.  Świetnie tutaj sprawdzą się natomiast półwytrawne czy półsłodkie Rieslingi lub Bacchusy

Gdyby jednak sprowadzić wszystko do jednej naprawdę prostej wskazówki, brzmiałaby ona tak:

pizza lubi wina, które gaszą, a nie dokładają ciężaru.

To właśnie dlatego tak dobrze działają przy niej wina z wyraźną świeżością. Nie walczą z jedzeniem, tylko robią miejsce na kolejny kęs. A przecież dokładnie o to chodzi w pizzy. O przyjemność, rytm, łatwość, ochotę na jeszcze jeden kawałek.

Można więc zapamiętać to bardzo praktycznie.

Jeśli pizza jest klasyczna i pomidorowa — warto iść w stronę win świeżych, czerwonych i średnio lekkich, jak Chianti, Barbera czy Valpolicella.
Jeśli pizza staje się bardziej konkretna, bardziej mięsna i cięższa — można sięgnąć po coś odrobinę pełniejszego, jak Montepulciano d’Abruzzo.
Jeśli pizza jest ostra — trzeba uważać z ciężarem i alkoholem, a szukać raczej świeżości.

Cała reszta to już klimat wieczoru.

Bo prawda jest taka, że pizza nie oczekuje od wina perfekcyjnej akademickiej odpowiedzi. Ona oczekuje dobrego towarzystwa. Wina, które będzie miało w sobie smak, energię i luz. Takiego, które nie będzie próbowało udowadniać swojej wielkości, tylko po prostu sprawi, że wieczór będzie smaczniejszy.

I może właśnie dlatego pizza z winem to tak dobre połączenie.
Nie dlatego, że jest najbardziej wyrafinowane.
Tylko dlatego, że jest tak naturalnie przyjemne.

Leszek, Eliza & zespół Buy Wine

Quinta de Couselo, Turonia, Albariño, Caiño Blanco, Loureiro, Rias Baixas, Hiszpania

Quinta de Couselo, Turonia, Albariño, Caiño Blanco, Loureiro, Rias Baixas, Hiszpania

79,00 zł

Alvar de Dios Hernandez, Tio Uco, Tempranillo, Grenache, Toro, Hiszpania

Alvar de Dios Hernandez, Tio Uco, Tempranillo, Grenache, Toro, Hiszpania

59,00 zł

De Angelis, Pecorino Offida, Marchia, Włochy

De Angelis, Pecorino Offida, Marchia, Włochy

52,00 zł

Cantina Sampietrana, Renato Primitivo, Primitivo, Apulia, Włochy

Cantina Sampietrana, Renato Primitivo, Primitivo, Apulia, Włochy

69,00 zł

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl