do kasy suma: 0,00 zł
Blog kategorie
Blog chmura tagów
Blog archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30
Smagane wiatrem winnice na krańcu Afryki
Smagane wiatrem winnice na krańcu Afryki

Gdy w 1488 roku Bartolomeo Diaz i jego załoga portugalskich żeglarzy po raz pierwszy ujrzeli południowy kraniec Afryki, nie spodziewali się, że mają przed oczami miejsce, które stanie się w przyszłości źródłem najbardziej fascynujących białych win całego kontynentu. Wprawdzie silne wiatry, jakie zepchnęły ich statek daleko od lądu, sygnalizowały tamtejsze warunki pogodowe, jednak byli oni żeglarzami, a nie winiarzami. I nie mogli wiedzieć, że osuszające podmuchy powietrza ważne są dla kondycji winnych krzewów. W czasach, gdy winnice ulegają licznym chorobom grzybowym, stały w sile wiatr, przewietrza winnice i nie pozwala rozwijać się różnym mączniakom, czy pleśniom.

Na południowym brzegu Afryki są dwa przylądki. Ten bardziej znany to Przylądek Dobrej Nadziei. Bardzo blisko stąd do Kapsztadu. Jednak najdalszy punkt kontynentu to Przylądek Igielny. I to właśnie tam znajduje się Elim, jeden z najmłodszych regionów winiarskich w RPA. Jest to także najzimniejszy afrykański obszar z punktu widzenia uprawy winorośli. Zatem miejsce dla prawdziwych twardzieli. Bo wiatr osusza wprawdzie winnice z chorób, ale bywają i takie lata, gdy winogrona mają kłopot z osiągnięciem wystarczającej dojrzałości. W regionie Elim znajduje się zaledwie kilka winnic, które specjalizują się w odmianach lubiących chłodniejszy klimat. Ciekawym jest także fakt, że tamtejsze winnice kilka lat temu przekazały inicjatywie Nuwejaars aż 22 tysiące hektarów w celu ochrony różnorodności biologicznej na podmokłych terenach.

Dzięki temu uprawy winorośli prowadzone są na bardzo dziewiczym obszarze, gdzie bioróżnorodność jest jedną z najwyższych na świecie. Jeśli dodamy do tego odległość od brzegu oceanicznego liczącą zaledwie 9 kilometrów, to okaże się, że winnica Strandveld nie tylko jest najbardziej wysunięta na południe w Afryce, ale także wyjątkowo fascynująca. Chyba sami winiarze mają tego świadomość, gdyż nazwali swoje wina First Sighting. Nawiązując w ten sposób do pierwszego spojrzenia kapitana Bartolomeo Diaz i jego załogi na ten kawałek lądu z „końca świata”.

Leszek, Eliza & zespół Buy Wine

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl