To jest naprawdę zadziwiająca historia. Ostatnio będąc w Alzacji natknęliśmy się na stare butelki win z nazwą Tokay. Na pozór można by przypuszczać, że wino pochodzi z Węgier (przecież pierwsze skojarzenie z winami węgierskimi brzmi Tokay). Tymczasem na etykietach wyraźnie widniał napis Tokay d’Alsace. Madziarskie wina butelkowane we Francji?
Wyjaśnienie jest zupełnie inne. W Alzacji stosowano przez kilka setek lat nazwę Tokay dla win powstających z odmiany Pinot Gris. Trudno teraz jednoznacznie wytłumaczyć dlaczego tak się stało. Prawdopodobnie winiarze z Alzacji chcieli wzmocnić wizerunek swoich win i zaczęli używać nazwę Tokay. Już w średniowieczu węgierskie Tokaje cieszyły się bowiem wyjątkową estymą na królewskich dworach Europy. Tak czy inaczej nazwa zadomowiła się w Alzacji na długi czas. Węgrzy po przyłączeniu po I wojnie światowej Alzacji do Francji, rozpoczęli negocjacje w sprawie zaprzestania stosowania nazwy Tokay. Dopiero w 1984 Komisja Europejska przyznała Węgrom prawo stosowania nazwy Tokay. W winiarstwie nic nie dzieje się z dnia na dzień, więc po kilku okresach przejściowych, dopiero w 2007 przestała pojawiać się na etykietach nazwa Tokay d’Alsace.
Odwiedzając Michaela Ginglingera z Domaine Paul Ginglinger degustowaliśmy nowe roczniki Pinot Gris. Alzackie wina z tego szczepu mają swój wyjątkowy, niepowtarzalny styl. Pachną i smakują dojrzałymi białymi owocami, z nutami jesiennym, dymnymi, grzybowymi. Są jeszcze młode, więc sporo tam cytrusów, ale dzięki dojrzewaniu wina na osadzie drożdżowym, przebijają się również niuanse kremowe.
Leszek, Eliza & zespół Buy Wine
30 dni na zwrot
660 752 448








