Różowe? Dziś już nie udaje wina. Dziś gra pierwsze skrzypce.
Kiedyś róż z Prowansji był traktowany jak letnia ciekawostka – lekki, ładny, ale bez charakteru. A dziś? To on rozdaje karty. W świecie, który kocha świeżość, autentyczność i przyjemność, rosé wraca z nową energią.
To nie przypadek, że różowe stało się ikoną stylu życia – od modnych restauracji po profile na Instagramie. A kiedy trafia na takich winiarzy jak Valérie Courrèges, wszystko wskakuje na wyższy poziom.
Dwie butelki, które właśnie przyjechały do nas z Prowansji, to dowód, że różowe może być i lekkie, i złożone.
🌿 Le Vent dans les Voiles 2024 – jasne, czyste, pełne dzikich ziół i świeżości.
🍇 Écorce Buissonnière 2024 – nowość! Głębsze, bardziej mineralne, z lekką nuta czerwonego grejpfruta i cytrusów.
Pierwsze powstało z 40 letnich krzewów Grenache i Cinsault. Drugie to kupaż Grenache, Vermentino i Syrah. Żadnej beczki. Żadnych sztuczek. Tylko spontaniczna fermentacja w betonowych zbiornikach i smak, który mówi „Prowansja”.
Różowe to dziś nie kompromis. To wybór świadomy i… po prostu pyszny.
Na taras. Do obiadu. Albo po prostu – bez okazji.
Leszek, Eliza & zespół Buy Wine
30 dni na zwrot
660 752 448








