W sobotę 15. czerwca spotkaliśmy się na Riesling Party, aby bliżej poznać między innymi wina z Palatynatu, gdzie niewątpliwą gwiazdą był Riesling z parceli Haard z Weingut Mueller Catoir. Jego gęstość i kremowe nuty postawiły to wino w wyraźnej opozycji (ale jakże inspirującej dyskusję) do cytrusowych i tropikalnych aromatów Scheurebe i Muskatellera tego samego producenta.
Zdecydowanie mineralny charakter pokazały natomiast wina znad Mozeli. Tutaj Erdener Treppchen odsłoniło, jak w winnicy Meulenhof rozumieją subtelne podejście do petrolowych akcentów, tak oczywistych dla odmiany Riesling.
Rheingau błyszczało za sprawą nowego wina z odmiany… Sauvignon Blanc, która coraz śmielej poczyna sobie w mateczniku Rieslinga. Europejska stylistyka przekonała wielu degustujących.
Zupełnie innego rodzaju rozmowę prowadziły ze sobą wina z Hesji Nadreńskiej. W winnicy Ernst Bretz wiedzą jak interpretować Rieslinga z uwzględnieniem różnego poziomu dojrzałości owoców winogron i wyraźnie odmiennej zawartości cukru resztkowego. Ta wielość stylów podjęła wyzwanie i śmiało stawiała czoła dojrzewającemu w dębowej beczce Chardonnay.
Sporo zabawy było z musiakami. Część Sektów powstała z wykorzystaniem metody Charmata, później jednak doszły do głosu tradycyjne metody wytwarzania bąbelków. Tym razem jako nowość zaprezentowały się Riesling i Weissburgunder z Mueller Catoir, dojrzewające 18 miesięcy na osadzie.
Riesling Party zorganizowaliśmy już po raz szósty, aby pokazać różnorodność i wysoką jakość winiarstwa zza naszej zachodniej granicy. Wydarzenie wpisuje się w ogólnopolskie Tygodnie Rieslinga, których inspiratorem i patronem jest Niemiecki Instytut Wina.
Riesling Party powróci za rok.
A tu link do relacji z eventu!
Leszek, Eliza & zespół Buy Wine
30 dni na zwrot
660 752 448







