Blog kategorie
Blog chmura tagów
Na butelkach win Franciacorta trudno znaleźć wskazówkę, w jaki sposób powstały bąbelki. Winiarze w wielu miejscach na świecie, opanowawszy tradycyjną, czyli szampańską metodę produkcji, chętnie o tym mówią. We Franciacorcie już nie muszą. Jedne z najbardziej rygorystycznych zasad produkcji musujących win, przyniosły oczekiwany efekt. Musiaki z okolic miejscowości Brescia, pod względem jakości, pną się w górę w tempie błyskawicznym. Świadczą o tym coraz wyższe noty wystawiane przez winiarskie autorytety.
Są niewielkie. Przechodząc obok trudno je zauważyć. Rosną głównie z tropikach. W Europie upodobały sobie jedynie wybrane siedliska. Robią przy tym zawrotną furorę w gastronomii. I to zarówno w postaci owoców, jak i pąków kwiatowych. Kapary. Bo o nich mowa, można znaleźć na murkach wzmacniających tarasowe pola, porośnięte odmianami Chardonnay, Pinot Noir, Pinot Blanc i od niedawna również Erbamat.
Nie pamiętam już ile razy słyszałam, że ktoś potrzebuje szampana. Czy to na prezent, czy aby uczcić jakąś okazję. Ostatecznie okazuje się, że w zasadzie chodzi o wino, które wygląda jak szampan, ale wcale nie musi pochodzić z Szampanii. Ważne, aby były bąbelki, solidna butelka oraz korek zabezpieczony metalowym koszyczkiem. A jeśli będzie pochodziło z Francji, to tym lepiej. Bo chodzi o efekt, a niekoniecznie o smak.
Pinces sans rire można by przetłumaczyć jako „śmiertelnie poważne poczucie humoru”. Co w zasadzie rodzi wrażenie pewnej sprzeczności. No bo z jednej strony wesołość, a z drugiej powaga i raczej ponury nastrój. Ale jak to zwykle bywa, gdy przyjrzymy się dokładniej całej sytuacji i wyciągniemy pewne wnioski, pojawia się całkiem klarowny obraz.
To miały być TYLKO wakacje. Żadnych wizyt w winnicach, sam relaks i świetna zabawa w dobrym towarzystwie. Nasz przyjaciel Romek, najpierw zaproponował kierunek wyjazdu – Toskania, a potem zajął się całą organizacją. Początkowo nawet jakoś szczególnie nie analizowałem miejsca, które zostało wybrane na naszą bazę wypadową
Zbliżające się święta Bożego Narodzenia to okres pełen rodziny, przyjaciół i wyjątkowych chwil. Chcąc uczynić te momenty jeszcze bardziej przyjemnymi, przygotowaliśmy dla Was specjalnie dobrany zestaw 6 win. Starannie go skomponowaliśmy, z myślą o różnorodności gustów i preferencji, aby stanowił dopełnienie świątecznego stołu.
To było chyba kilka lat temu i później już tego rodzaju sytuacja nie powtórzyła się. Przyszła do mnie klientka i zapytała o wina z Austrii. Nim zdążyłem dopytać, jaki rodzaj stylistyki ma na myśli, powiedziała, że owszem bardzo lubi dojrzałe Grünery Veltlinery, ale tym razem ma ochotę na solidnego Rieslinga.
Rodzicie mówili im, że tak trzeba. No bo przecież, co mieli powiedzieć. Niemal od zawsze postępowali w ten właśnie sposób. Młodzi chcieli jednak inaczej.
Kupaż dwóch odmian winorośli czasami może wyglądać jak stare dobre małżeństwo, a bywa i tak, że zapowiada początek nowej znajomości.
Dzisiaj zapraszamy Was do Langwedocji. W południowej Francji, na wapiennych tarasach, winorośl dzieli słońce z garrigue (niską, gęstą, krzewiastą roślinność charakterystyczną dla suchych gleb) i drzewami oliwnymi. Rodzinna winnica Viranel rozciąga się na prawie 40 hektarach.
Właśnie za nami niezapomniana podróż winiarska przez malownicze północne krańce Toskanii! Wczoraj wieczorem, podczas degustacji online, mieliśmy okazję odkrywać skarby regionu Carmignano. To ekscytujące wydarzenie dla każdego miłośnika wina, jeszcze długo będzie rezonować w naszej pamięci.
Dzisiaj piszemy do Was z Rheingau. Odwiedzamy region, a w zasadzie winnicę Corvers-Kauter tuż po zasadniczej części winobrania. Piwnice w Oestrich-Winkel to miejsce z 250-letnią historią, które nadal inspiruje i fascynuje. Jest wspaniale ponownie tu być!
Kariera, biznes, a może... wino? Dzisiaj chcemy podzielić się z Wami wrażeniami po spotkaniu ze studentami Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, które odbyło się w minioną środę.
W wiosce Villabuena de Alava mieszka obecnie zaledwie 320 mieszkańców. Niewiele, jeśli uwzględnić, że osada istnieje od XII wieku. Ale zupełnie inna liczba robi wrażenie. Otóż w Villabuena działa ok 50 bodeg, produkujących wino.
“Szkoda, że nie mogę wyprodukować tego wina więcej”. Takie zdanie usłyszeliśmy kiedyś z ust Sandry Bravo, młodej winemakerki i właścicielki bodegi Sierra de Tolono w regionie Rioja.